Zalogowany jako: .   Wyloguj się
» Leje w majty

linki
reklamowe
 
~Anna Styś"


10:35 2006-04-06
Jestem strasznie wkurzona. Od tygodnia Liwia leje w majty. Nic nie zawoła,
nawet jak już zrobi, idzie wtedy sobie w tym tańczyć i ma dobrą zabawę.
Strasznie się wściekam. No już nie wiem co robić. Myślę, że to może być
przyczyna odstawiania od cycka, ale wydaje mi się, że nie znosi tego tak
źle.
Zimą chodziła bez pieluchy i na dwór i do spania nie miała. Wypadki zdarzały
się sporadycznie. A teraz wcale nie chce wołać. Jestem tak na nią wkurzona,
wydaje mi się że ona robi to złośliwie. Jak sobie z tym poradzić? Próbowałam
tłumaczyć, prosić, grozić, stosowałam kary, nawet dostała w dupe. Jak ją
pytam czy chce to albo mówi że nie a potem leje w majty, albo udaje że nie
słyszy mnie. Pomocy, bo jestem wyprowadzona z równowagi.

Ania i Liw
  zgłoś do moderacji  zgłoś naruszenie regulaminu
~iwc1a


11:11 2006-04-06
Anna Styś napisał(a):
> Jestem strasznie wkurzona. Od tygodnia Liwia leje w majty

Rozumiem Cię bo też tak miałam z moją Natalką aczkolwiek uważam że
trochę za bardzo emocjonalnie do tego podchodzisz. Nie napisałaś ile
twoje dziecię ma lat. Moja ma w tej chwili 2 lata i 7 miesięcy i jakis
czas temu też to przerabialiśmy. Wczesniej bardzo ładnie wołała i robiła
na nocnik a tu pewnego dnia zaczęła sikać i robić kupę w majtki. Też
byłam zła ale nie okazywałam jej tego bo wydawało mi się że to tylko
pogorszy sytuację. Tez pytałam czy chce i mówiła że nie a po chwili pod
nią kałuża ;) ale starałam się jak już widziałam że długo nie sikała
sadzać ją na nocnik i czymś zainteresować np. czytaniem książeczki lub
jakąś zabawę która pozwalała siedziec na nocniku i zająć moje dziecię. W
końcu pewnego dnia znowu zaczęła wołać i problem minął. Dzieci
przechodzą różne okresy w swoim życiu i nie jeszcze jedna niespodzianka
nas czeka. Moja koleżanka przerabiała też ten temat i też samo przeszło.
Więc życzę wytrwałości i cierpliwości :)


--
Pozdrowionka :D
Iwonka & Natalka (21.07.2003)
  zgłoś do moderacji  zgłoś naruszenie regulaminu
~Anna Styś"


14:58 2006-04-06
Dzięki. No mam nadzieję, że szybko minie, bo strasznie mi to dziala na
nerwy. Zrobiłam się zrzędliwa. Liwia za 2 miesiące skończy dwa lata. Właśnie
wróciłyśmy ze spacerku, zapowiendziałam jej że jak zrobi w majty to
natychmiast do domu idziemy. Ganiała się z kolegą i była bardzo zajęta, a
jednak potrafiła zawołać, że chce. Zaczekała aż ją wysadzę. A w domu znowu
to samo. Ręcę opadają. Ile czasu u was trwał kryzys?

Ania i Liw
  zgłoś do moderacji  zgłoś naruszenie regulaminu
~Anna Styś"


15:16 2006-04-06
No krew mnie chyba zaleje. Przed chwilą zlała się w majty i normalnie
szelmowski uśmiech na buzi. Najchętniej bym dupsko sprała, ale to i tak nie
pomoże bo z niej straszna przekornica jest. Jak sisiała to mówiłam do niej,
żeby przestała i poszła na nocnik to tylko się śmiała. Potrzymam ją w
mokrych majtach, ale to chyba też nie pomoże, bo jak ją pytałam czy fajnie w
mokrych majtkach chodzić to odpowiedziała że tak. I co tu zrobić? Straszyłam
już lekarzem, mówi, że nie chce ale dalej robi swoje.

Anna S.
  zgłoś do moderacji  zgłoś naruszenie regulaminu
~Marta W."


15:48 2006-04-06
Użytkownik "Anna Styś" napisał w wiadomości
> No krew mnie chyba zaleje. Przed chwilą zlała się w majty i normalnie
> szelmowski uśmiech na buzi. Najchętniej bym dupsko sprała, ale to i tak
> nie
> pomoże bo z niej straszna przekornica jest. Jak sisiała to mówiłam do
> niej,
> żeby przestała i poszła na nocnik to tylko się śmiała. Potrzymam ją w
> mokrych majtach, ale to chyba też nie pomoże, bo jak ją pytałam czy fajnie
> w
> mokrych majtkach chodzić to odpowiedziała że tak. I co tu zrobić?
> Straszyłam
> już lekarzem, mówi, że nie chce ale dalej robi swoje.

Ona widzi ze Ciebie to denerwuje i robi to specjalnie. Nie reaguj w ogole
jak sie zsiusia w majtki, umyj ja, zaloz czyste ubranko, najlepiej w ogole
bez slowa komentarza, wytrzyj podloge, itp. i nie mow nic na temat
siusiania. Zobaczysz ze jej sie znudzi - juz dwa razy to przerabialam.

Marta, Kubus (6), Krzys (3,6) i Jas (4 miesiace)
  zgłoś do moderacji  zgłoś naruszenie regulaminu
~Lozen


16:16 2006-04-06
Anna Styś wrote:

> Dzięki. No mam nadzieję, że szybko minie, bo strasznie mi to dziala na
> nerwy. Zrobiłam się zrzędliwa. Liwia za 2 miesiące skończy dwa lata. Właśnie
> wróciłyśmy ze spacerku, zapowiendziałam jej że jak zrobi w majty to
> natychmiast do domu idziemy. Ganiała się z kolegą i była bardzo zajęta, a
> jednak potrafiła zawołać, że chce. Zaczekała aż ją wysadzę. A w domu znowu
> to samo. Ręcę opadają. Ile czasu u was trwał kryzys?

Ups, przepraszam za wczesniejsza pomylke.
Aniu, moze przeczekaj ten moment, zaloz jej znowu pieluche na tydzien,
dwa, niepotrzebnie sie stresujesz i ja stresujesz. Po prostu moze jest
jeszcze dla niej za wczesnie na nocnikowanie, a moze jest to te
przyslowiowe dwa kroki do przodu krok wstecz?
BTW, mowisz ze za dwa miesiace ma urodziny? Czyzby Byczek? Jak tak to
tez nie tedy droga do Byczka, cos o tym wiem ;)
Kasia, Byczek ;)
  zgłoś do moderacji  zgłoś naruszenie regulaminu
~Anna Styś"


16:20 2006-04-06
> Ona widzi ze Ciebie to denerwuje i robi to specjalnie. Nie reaguj w ogole
> jak sie zsiusia w majtki, umyj ja, zaloz czyste ubranko, najlepiej w ogole
> bez slowa komentarza, wytrzyj podloge, itp. i nie mow nic na temat
> siusiania. Zobaczysz ze jej sie znudzi - juz dwa razy to przerabialam.

Pozwoliłam jej chodzić w mokrych majtkach, bo mówiła że fajnie. Potem
chciała na kolanka usiąść to jej powiedziałam, że jest mokra a mama nie chce
się zmoczyć od niej więc jej nie wezmę. Każe jej wycierać podłogę po sobie.
Drugi raz przyszła do mnie staneła w rozkroku i zaczeła lać, jednocześnie
patrząc się na podłogę gdzie leje. Nic nie krzyczałam, tylko spytałam czy
woli robić na podłogę, powiedziała, że tak. Powiadziałam ok i dałam ścierkę.
Właśnie przeczytałam, żeby zaproponować dziecku pieluchę lub majtki i niech
samo wybierze. Do tej pory myślałam, że nie można się tak cofać, bo dziecko
zgłupieje. Już sama nie wiem. Dać pieluchę czy nie. Pare dni temu kupiliśmy
pieluszki i Liw jak zobaczyła to koniecznie chciała. Powiedziałam jej, że
jest już dużą dziewczynką a duże dziewczynki nie noszą pieluch to się
rozbeczała. Jak tylko wspomniałam, że jest duża to strasznie rozpaczała.
Zaczeło się to od kiedy próbuje odstawić ją od cyca i jak powiedzieliśmy
jej, że będzie miała rodzeństwo. Daję 90%, że to problem psychologiczny.

Ania i Liw
  zgłoś do moderacji  zgłoś naruszenie regulaminu

linki
reklamowe
 
~Anna Styś"


16:21 2006-04-06
> A na moje oko:
> 1. Powinnaś jeszcze poczekać, macie jeszcze dużo czasu. Nie zmusisz jej
> do nocnika, awanturami wyrządzisz jej krzywdę.
> 2. Mniej nerwów. Nawet z Twoich postów wychodzi agresja, a nerwy jeszcze
> nikomu w niczym nie pomogły. Mała to doskonale wyczuła, a że jest w
> okresie przekory...

Wiem, wiem. Zmienie się. Muszę się bardziej starać.
  zgłoś do moderacji  zgłoś naruszenie regulaminu
~zona alberta"


16:22 2006-04-06
Anna Styś wrote:
> No krew mnie chyba zaleje. Przed chwilą zlała się w majty i normalnie
> szelmowski uśmiech na buzi. Najchętniej bym dupsko sprała, ale to i
> tak nie pomoże bo z niej straszna przekornica jest. Jak sisiała to
> mówiłam do niej, żeby przestała i poszła na nocnik to tylko się
> śmiała. Potrzymam ją w mokrych majtach, ale to chyba też nie pomoże,
> bo jak ją pytałam czy fajnie w mokrych majtkach chodzić to
> odpowiedziała że tak. I co tu zrobić? Straszyłam już lekarzem, mówi,
> że nie chce ale dalej robi swoje.

A na moje oko:
1. Powinnaś jeszcze poczekać, macie jeszcze dużo czasu. Nie zmusisz jej
do nocnika, awanturami wyrządzisz jej krzywdę.
2. Mniej nerwów. Nawet z Twoich postów wychodzi agresja, a nerwy jeszcze
nikomu w niczym nie pomogły. Mała to doskonale wyczuła, a że jest w
okresie przekory...

--
Ewa (29.9), Julka (3.7), Zuza (1.8)
http://julka.gourl.org , http://zuza.gourl.org
Nie ma Muriel, nie ma kolacji, nic nie ma.
  zgłoś do moderacji  zgłoś naruszenie regulaminu
~Anna Styś"


16:23 2006-04-06
> 2. Mniej nerwów. Nawet z Twoich postów wychodzi agresja

No masz racje z tą agresją. Staram się panować, ale nie zawsze wychodzi. Nie
uznaje bicia a już kilka razy w dupsko dostała :(
Najgorsze jest to że i ona bije. Wogóle jest zadziorna, przekorna i
awanturnica z niej straszna a jaka rządzicielka

Anna S.
  zgłoś do moderacji  zgłoś naruszenie regulaminu
Forum Wieszjak.Polki.pl:
Liczba postów: 745277 | Liczba wątków: 288484
Najnowszy wątek: ggarou plyty
Najpopularniejszy wątek: Przedszkola (1343)
Najaktywniejsi na forum: dr-anna-wilczynska , czikulinka , czarek11 , kasiuniaz , monia70
Społeczność Wieszjak.pl:
Liczba użytkowników: 407544
Ostatnio zarejestrowali się: madzia878787 , nelcia_06 , arlecia93 , arti93 , zaczek17
 

Zobacz także:

 
 
Zamów darmowy newsletter